zatrzymane w kadrze - modrzewie8

Modrzewiowy Dom
Agnieszka & Robert Soleccy
59-610 Wleń
Modrzewie 8
Przejdź do treści
Menu

zatrzymane w kadrze

.

W rozdziale tym będę zamieszczał duże powiększenia fragmentów widokówek. Może ktoś rozpozna osoby utrwalone na fotografii, potrafi coś dopowiedzieć, ewentualnie sprostować błędy.



Foto. J Korpal.    Biuro wydawnicze "RUCH"     Widokówka z początku lat sześćdziesiątych.
Sądząc po ułożeniu cienia,zdjęcie wykonano już w godzinach popołudniowych. Przed wejściem do Ratusza stoi większa grupa osób. Po plecakach ułożonych przy przystanku autobusowym można się domyślać, że właśnie przyjechała wycieczka młodzieży szkolnej. Ktoś zmęczony przycupnął pod Gołębiarką. Jakaś osoba w kiosku RUCH-u kupuje pewno kartkę, ktoś siedząc na ławce właśnie pisze kilka zdań do rodziny, a jeszcze ktoś inny usiłuje skorzystać z budki telefonicznej. Zaskakuje zupełny brak przechodniów, tylko paru chłopców z rowerami z pewnością mieszka we Wleniu. Żadnego samochodu, widoczne dwa motocykle o trudnej do rozpoznania marce. Brak marmurowej tablicy zapewniającej Władzę Ludową o miłości społeczeństwa do niej sugeruje, że fotografia została wykonana przed lipcem 1964r.

Foto J Milka   Biuro Wydawnicze Ruch    widokówka  z  początku lat sześćdziesiątych.

Podobnie jak poprzednia widokówka, ta również została wykonana przed  lipcem 1964r.Została wysłana z Wlenia w 1965r przez kuracjisza przebywającego na leczeniu w sanatorium.
Uwiecznionych zostało tu dwóch panów i służbowa "warszawa" Nad wejściem do Ratusza widoczne ozdobne zawieszenie lampy.

Foto J Milka  Biuro Wydawnicze Ruch    widokówka  z   lat sześćdziesiątych.
Ciekawa widokóweczka wysłana z Wlenia 2.07.1969r, pokazująca wschodnią pieżeję rynku. Dzisiaj z całego ciągu pozostał tylko budynek z prawej strony.
Po lewej stronie w czasach niemieckich funkcjonował niewielki hotelik. Ta część wleńskiego rynku została uwieczniona w jednej ze scen filmu "Skąpami
w ogniu" Plac przed Ratuszem jeszcze nie został podniesiony, a pod pomnikiem gołebiarki przysiadło trzech chłopców, pewnie poproszeni przez fotografa aby ożywić nieco senną scenę. Sam pomnik Gołębiarki wygląda na niezniszczony i na dużym powiększeniu mozna dostrzec rysy twarzy. Zastanawiająca  jest bardzo szybka degradacja pomnika po przeprowadzonych zabiegach oczyszczjąco-konserwujących w poczatkach lat dziewiecdziesiątych.
Wróć do spisu treści