Powódź 1977 - modrzewie8

Modrzewiowy Dom
Agnieszka & Robert Soleccy
59-610 Wleń
Modrzewie 8
Przejdź do treści
Menu

Powódź 1977

.



Serdeczne podziekowania dla wydawcy  Tygodnika Panorama za zgdę na zmieszczenie tutaj skanów artykułu z nr 29/1977r opisującego i pokazującego dramatyczne chwile we Wleniu w czasie pamiętnej powodzi.

FOTOREPORTAŻ  JÓZEFA WRÓBLA
Kulminacyjna fala rzeki Bóbr przechodzi przez Wleń. Główny ciężar walki z żywiołem wzięły na siebie oddziały Wojsk Inżynieryjnych Ślaskiego Okręgu Wojskowego. Wojsko, milicja, jednostki straży po­żarnej, zakładowe oddziały przeciwpowodziowe spieszą z pomocą mieszkańcom...
PROGNOZA pogody dla Polski na sierpień była umiarkowanie optymistyczna. Średnia temperaturyi opadów — zbliżna do normy. Zaczęło się w ostatnich dniach lipca. W ciągu doby w Legnicy spadło 55 mm deszczu, w Raciborzu — 48, w Je­leniej Górze — 43,
w Katowicach — 40, w Opolu — 36, w Warszawie — 20.
1 SIERPNIA, ponie­działek.
Godzina 8.00. W wo­jewództwie jeleniogór­skim — stan alarmowy. Na razie powódź zagra­ża tylko miejscowościom u podnóży Gór Izerskich i Karkonoszy. Deszcz pada nadal. Mierzone na Śnieżce natężenie opadów wynosi 62 mm w ciągu 6 godzin tyle, ile średnia opadów całego miesiąca.
Wojewoda jeleniogórski — Maciej Szadkowski informuje, że nic nie grozi 42 tysiącom dzieci i młodzieży na koloniach i obozach letnich.
C. D. NA STR. 22




Wojewódzki Sztab Przeciwpowodziowy, służby komunalne i jednostki straży pożarnej podejmują natychmiastową akcję. Przy szosach sypie się groble, ewakuuje się ludność i zabezpiecza majątek trwały.
2 SIERPNIA, wtorek.
Pada. Ogłasza się stan zagrożenia powodziowego w pięciu województwach: legnickim, jeleniogórskim, wałbrzyskim, opolskim i katowickim (w dorzeczu Odry). Wezbrane wody Kaczawy przerwały korony wałów przeciwpowodziowych w Legnicy. Na ulicach potoki. Trzeba ewakuować kilka instytucji. Komu­nikat (MiGW: zbiorniki retencyjne w Nysie i Otmu­chowie mają jeszcze rezerwy. W Jeleniogórskim punktem newralgicznym są okolice Szklarskiej Poręby i Mirska - Gryfowa. W południe wody zaczęły opadać.
Około 13.00 gwałtowna ulewa nawiedza Świeradów (górny bieg Kwisy). Sytuacja staje się krytyczna. Wysoka fala na Bobrze. Woda zalewa okolice Pilichowic i Lwówka, chronionego jedynie nasypem kolejowym. Zapada decyzja o ewakuacji rodzin z 340 budynków mieszkalnych. Ewakuuje się dzieci, przebywające na koloniach w Leśnej, Gryfowie i Kliczkowie. 200 km dróg uległo uszkodzeniu. Są kłopoty z łącznością telefoniczną.W województwie wałbrzyskim - pod wodą 5 ty­sięcy hektarów użytków rolnych. Z 16 miejscowości w gminach Czarny Bór, Nowa Ruda, Świdnica i Dzierżoniów — ewakuowano 100 rodzin.Prognozy pogody dla Polski: na terenie woje­wództwa jeleniogórskiego spodziewane są dalsze opady. Intensywne deszcze w całej południowo-za­chodniej części kraju od Nysy do Dunajca.
1 SIERPNIA, środa.
W województwie jeleniogórskim ogłasza się STAN KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ. W siedmiu innych (legnickim, wałbrzyskim, opolskim, katowickim oraz częściowo zielonogórskim, wrocławskim i kieleckim) - stan alarmowy.
Godzina 13.30. Kulminacyjna fala rzeki Bóbr prze­chodzi przez WLEŃ, zalewając miasto. Na rynku poziom wody sięga półtora metra. 1200 osób musi opuścić domy. Wstępny szacunek strat w Jeleniogór­skiem obejmuje: uszkodzenie 600 budynków, 350 km dróg, 170 mostów, kilkudziesięciu zakładów pracy.W Legnickiem - pod wodą znajduje się 30 tysięcy ho użytków rolnych, w Wałbrzyskiem - 19,5 tys. ha.
Na tereny nawiedzone klęską przybywają człon­kowie Biura Politycznego KC: premier Piotr Jaro­szewicz i sekretarz KC PZPR - Edward Babiuch. Zapoznają się z rozmiarami szkód i przebiegiem akcji ratowniczej. Ustala się plan działań, zmierzających do likwidacji skutków powodzi.
ZYWIOŁ ATAKUJE. Opolszczyzna walczy z falą powodziową Odry. W Miedonii poziom wody prze­kracza stan alarmowy o 2,3 m. 14 tysięcy ha upraw zalane. Zamknięto żeglugę na Odrze między Gliwicami a Wrocławiem.Deszcze przerwały prace polowe. Nie tylko żniwa. Także podorywki, wapnowanie pól, siewy poplonów.Tysiące ludzi stawiło czoła klęsce. Oddziały straży pożarnej, wojsko, milicja, ORMO, zakłady pracy, ludność cywilna. W akcji uczestniczy codziennie 1500 żołnierzy różnych jednostek
i specjalności wy­posażonych w nowoczesny sprzęt. W tych drama­tycznych warunkach mnożą się przykłady ofiarności, odwagi i zwykłej ludzkiej solidarności. Umacnia się podmyte mosty i kładki, wały ochronne i mury bu­dynków. Ewakuuje się ludność i jej mienie. Pomaga PGRom i rolnikom w ratowaniu zbiorów.
1 SIERPNIA, czwartek.
Pewnej poprawie ulega sytuacja na terenach ob­jętych powodzią. Kulminacyjna fala rzeki Bóbr mija województwo jeleniogórskie. We Wleniu część mie­szkańców wraca do domów. Prognoza na 5 sierpnia: w województwach południowo-zachodnich na ogół bez opadów. Folę powodziową Wisły i Soły przechwyciły zbiorniki w Tresnej, Porąbce i Goczałkowi­cach. Minęło niebezpieczeństwo powodzi w Krakowie. Nadal groźna jest Odra i Nysa Kłodzka. W chwili gdy oddajemy numer do druku - walka z żywiołem trwa.


BARBARA KORZON

Może ktoś z oglądających potrafi rozpoznać uwiecznione osoby,pamieta jakieś sytuacje i ciekawe zdzrzenia z tego okresu.
Proszę o kontakt:   kazik.b53@gmail.com
Wróć do spisu treści