Pentax 110 - modrzewie8

Modrzewiowy Dom
Agnieszka & Robert Soleccy
59-610 Wleń
Modrzewie 8
Przejdź do treści
Menu

Pentax 110

.

  Wprowadzony przez Kodaka w 1972 r nowy rodzaj aparatów fotograficznych i  ładunków filmowych zwanych pocket 110 dość szybko zyskał popularność pomimo niezbyt wysokiej jakości odbitek. Widocznie małe wymiary i prostota obsługi systemu miała przewagę nad wymaganiami dla obrazu. Kamery fotograficzne na ten rodzaj filmu nie wymagały od użytkownika wiedzy fotograficznej, a obsługa sprowadzała się  do ustawienia przy pomocy symboli odległości i czasu naświetlania. Aparat w kształcie wydłużonego prostopadłościanu zwyczaj  posiadał dwa czasy migawki, jeden dla zdjęć dziennych, a drugi do zdjęć z lampą błyskową. Siłę światła regulowało się również przy pomocy symboli, co przy dość tolerancyjnych negatywach w przeciętnych warunkach dawało w miarę poprawne odbitki. W późniejszym okresie niektóre modele posiadały elektroniczne sterowanie migawki i wbudowana lampę błyskową.
Kilka lat po premierze nowego formatu Minolta wprowadziła na rynek pierwszą lustrzankę na ten format oznaczona jako Minolta 110 Zoom SRL. Trochę spóźnioną odpowiedzią na lustrzankę 110 od Minolty był Pentax Auto 110 wprowadzony do sprzedaży w 1978r. Ten aparat ze wszech miar zasługuje na uznanie pod kilkoma względami mimo, że  nie był pierwszą lustrzanką na film 16mm i nie był pierwszą lustrzanką na film 110 pocket. Jest  on przede  wszystkim  najmniejszą jednoobiektywową lustrzanką jaką kiedykolwiek wyprodukowano. Konstrukcja zachowuje tradycyjny i klasyczny kształt jednobiektywowej lustrzanki z wewnętrznym pomiarem światła przez obiektyw przy pomocy krzemowej fotodiody. Oczywiście ze względu na miniaturowe wymiary nie znajdziemy tu pokrętła ustawiania czasów migawki czy czułości filmu, a nawet na obiektywie nie znajdziemy pierścienia ustawiania przysłony. Aparat pracuje w tzw automatyce programowej w zakresie czasów 1-1/750 s i przysłonie od f 2,8 do f 13,5.Rolę regulatora natężenia i ilości światła  pełni migawko-przysłona umiejscowiona  tuż za gniazdem obiektywu. Wymusiło to taką konstrukcje obiektywów aby punkt węzłowy wypadał poza tylnym członem optycznym, w miejscu gdzie są umieszczone metalowe listki migawko-przysłony. Zdaje to egzamin w praktyce bo nie zauważyłem aby przy silnym świetle powodowało wzrost winiety na negatywie. Jak wspomniałem na wstępie, aparat rejestruje obrazki na wprowadzonym w 1972 r przez Kodaka ładunku typu 110 Pocket Instamatic. Cechą charakterystyczną tego systemu jest to, że film szerokości 16mm znajdował się w podwójnej zespolonej kasetce wraz z ochronną taśmą papierową, podobną jak dzisiaj maja jeszcze ładunki typu 120. Od zewnętrznej strony naniesione były znaczniki i nr klatek filmu widoczne w okienku na tylnej ściance aparatu. Takie rozwiązanie umożliwiało rezygnację z mechanicznego licznika klatek co upraszczało konstrukcję, a do precyzyjnego odmierzania przesuwającego się filmu służy perforacja z otworkami umieszczonymi co 25mm. W chwili wystarczającego przesunięcia filmu, w otworek ten wpadała mała dźwigienka co powodowało wyłączenie mechanizmu przesuwającego. Po naświetleniu wszystkich klatek film przesuwało się do końca i po prostu wyjmowało kasetkę. Nierozbieralne kasetki po stronie zdawczej maja niewielki występ z którym współpracuje automatyka aparatu ostawiając odpowiednią czułość. Pentax 110 miał fabrycznie ustalone dwie czułości filmów- 80 i 200 ASA. Takie sztywne ustalenia czułości filmów powodowało pewne problemy ponieważ  filmy typu 110 produkowały różne firmy i w kasetce którą aparat odczytywał jako załadowaną filmem o niskiej czułości znajdował się film 100 lub 200 ASA. Jaki wpływ na jakość odbitek miało takie dwukrotne prześwietlenie nie trzeba chyba tłumaczyć. Kadrowanie i ustawianie ostrości dokonywało się przy pomocy klasycznego celowniczego układu lustrzankowego. Obraz widoczny na matówce wyposażonej w poziomy klin pomiarowy jest wyraźny i z łatwością można precyzyjnie ostawić ostrość. W dolnym prawym rogu wizjera, po lekkim przyciśnięciu spustu zapala się zielona lub pomarańczowa dioda informująca o szybkości migawki powyżej lub poniżej 1/30s.Do zasilania elektroniki służą dwie bateryjki umieszczone tuż obok komory filmowej. Na górnej płycie, po lewej stronie korpusu znajduje się specjalne gniazdo do lampy błyskowej. Z chwilą podłączenia lampy błyskowej aparat utrzymywał stały czas otwarcia migawki wynoszący 1/30s. Lampka posiadała swoją własną automatykę dozowania ilości światła, więc nie było problemu z prawidłowym naświetlaniem.
Aparat był sprzedawany w komplecie z dodatkowym wyposażeniem w postaci obiektywów,windera,lampy błyskowej,filtrów i osłon przeciwsłonecznych. Podstawowymi obiektywami były obiektywy o ogniskowej 18,24 i 50mm. W późniejszym okresie system ten został jeszcze wzbogacony o obiektyw 18mm tzw. fix focus, a z chwilą pojawienia się Pentaxa 110 super można było jeszcze dokupić zoom 2,8/20-40mm i stalkę o ogniskowej 70mm. Dokręcany winder mógł automatycznie przesuwać film z szybkością 1 kl./s tylko w trybie pojedynczym.
W 1983 r praktycznie kiedy system 110  był już w erze schyłkowej Pentax wprowadził na rynek zmodernizowany model pod nazwą Pentax 110 super. Zmiany polegały na dodaniu samowyzwalacza, przycisku korekty naświetlenia ok +1,5 EV i blokady spustu. Spust w tym modelu był głębiej schowany w obudowę co zapobiegało przypadkowemu wyzwoleniu migawki nawet gdy spust nie był zablokowany. Zmieniono też trochę alogarytm migawko- przysłony obniżając maksymalną  szybkość do 1/500s, a zwiększając stopień przysłony do f 18. Przesuw filmu do następnej klatki był realizowany już za pomocą jednokrotnego obrotu dźwigni, a nie jak w poprzednim modelu gdzie odbywało się to na dwa takty. Nowy winder mógł już przewijać film z szybkością 1,5 kl/s w trybie seryjnym. Również na matówce dodano pierścień mikrorastra otaczający poziomy klin co jeszcze bardziej ułatwia nastawianie ostrości.
Ten model aparatu nie zdążył już  zdobyć takiej popularności jak poprzedni i dzisiaj trudniej go znaleść na giełdach kolekcjonerskich.
Prezentowane tu zdjęcia wykonałem oboma modelami w większości obiektywem 18mm.
Jakość jak na dzisiejsze czasy nie powala , ale myślę, że typowa pamiątkowa fotka w pocztówkowym formacie jest do przyjęcia.
Wróć do spisu treści